Telewizja? Internet to przyszłość!

Telewizja straciła na potędze. Już nas nie ''pochłania'' jak kiedyś. Tą rolę przejął obecnie Internet.
Telewizja straciła na potędze. Już nas nie ''pochłania'' jak kiedyś. Tą rolę przejął obecnie Internet. Kadr z filmy Videodrome
Andy Warhol w 1968 roku powiedział: ''W przyszłości każdy będzie sławny przez 15 minut". Ja uważam, że w dzisiejszych czasach to zdanie się już mocno zdewaluowało. Teraz każdy z nas chciałby mieć takie 15 minut totalnej anonimowości...

Wiecie co jest najlepsze w Internecie? Każdy może być znany (nie mylić z lubianym). Każdy. Czasami wystarczy zrobić coś totalnie głupiego, a czasami coś bardzo fajnego. Proste? Niebezpiecznie tak.



By stać się sławnym czy też dobrze zarabiającym blogerem/vlogerem potrzeba jeszcze charyzmy, wyglądu, pomysłu na siebie/kanał/treść i wielu innych pomniejszych czynników (szczęścia chociażby). Dlaczego o tym piszę? Bo uważam (i to już nie tylko ja), że blogosfera/vlogosfera to łatwa droga do sławy i showbiznesu.

Znacie takie pojęcie jak CeWEBryta?
Ja pierwszy raz z tym określeniem spotkałem się w książce Michała Janczewskiego Cewebryci. Sława w sieci. Cewebrytą staje się o wiele łatwiej niż celebrytą (ktoś, kto jest znany, z tego, że jest znany - definicja Boorstina z 1961 roku). Cewebryta to osoba znana w pewnych obszarach Internetu, przez pewną grupkę osób. To ktoś kto nagrywa filmy na Youtuba (Wardęga), opisuje niesamowite historie na Facebooku (Yuri Drabent) czy pokazuje swoje stylizacje na blogu (Jessica Mercedes). To również te osoby, które dzielą się swoją pasją lub po prostu fajnie piszą na Twitterze.

Każdy może być cewebrytą.
I to jest piękne w Internecie (czasami przerażające).
I to na cewebrytach opiera się szeroko rozumiana blogo i vlogo - sfera.



Wyobraźcie sobie program, Kuby Wojewódzkiego, obejrzany 80 milionów razy.
80 milionów razy!

80 000 000.

A Wardędze się udało.
Stworzył viral, który byl udostępniany na fanpage'ach z całego świata (choćby fanpage Ellen, amerykańskiej prezenterki telewizyjnej, którą osobiście uwielbiam).

Czy to znaczy, że Wojewódzki się skończył? Został pokonany?
Nie.
Przynajmniej, jeszcze nie.

Kuba Wojewódzki jest ikoną tzw. ''starych mediów''. Telewizji, felietonów, radia.
Ikona, która za jakiś czas będzie miała taką wartość jak magentowidy.
Archiwalną.

I proszę, nie bierz tego do siebie Kuba, blogosfera nie jest przeciwko Tobie - ona jest Twoją naturalną ewolucją. Twoja aktywność w social mediach opiera sie na wrzucaniu selfie z przyszłym gościem na swojego fanpage'a. To zdecydowanie za mało w dzisiejszym świecie.

Zrozumiały to wielkoformatowe gwiazdy takie jak Jimmy Kimmel, Ellen czy Jimmy Fallon. Twitter, Blogi, Youtube - są wszędzie (oczywiście, za tym stoi ogromna rzesza ludzi, którzy czuwają nad Social Mediami).

Dla przykładu - Jimmy Kimmel już od dwóch lat prowadzi ''Celebrities Read Mean Tweets''.



Jimmy Fallon przeprowadza różne zabawy z gwiazdami, Ellen zaprasza gwiazdeczki z YouTuba.

My mamy wodziankę - laskę która nosi wodę.
I TYLE.
Nosi wodę PRZEZ CAŁY SEZON!
Nuda.

Blogosfera, czy też bardziej vlogosfera, to absolutna przyszłość.

Anna Sakowicz, chief digital officera w Starcom MediaVest, w rozmowie z Wirtualnemedia.pl:
Błyskawiczny wzrost oglądalności wideo poza tradycyjnym ekranem telewizyjnym i podążający za nim dynamiczny wzrost udziału wydatków reklamowych na wideo w internecie nie są już dla nikogo zaskoczeniem. Tworzenie dobrej jakości treści wideo, które przyciągają atrakcyjnych dla marketerów odbiorców, jest więc mądrą strategią w kontekście pozyskiwania budżetów reklamowych - dodaje. (...) Jeśli mówimy o tradycyjnej telewizji, tej oglądanej w standardowym odbiorniku TV, to ona będzie tracić zasięg, a tym samym budżety reklamowe.


Dlaczego za niedługo YouTuberzy będą popularniejsi niż np: Wojewódzki?
Bo gwiazdy Internetu są prawdziwsze i naturalniejsze niż te z telewizji. Pod filmem Jakóbiaka można spotkać jak dyskutuje lub odpowiada na pytania. Krzysztof Gonciarz stworzył serie filmów, które (w jego stylu, rzecz jasna) służyły mu do odpowiedzi na zadane do niego pytania w komentarzach.

Wyobrażacie sobie taki Q&A z Wojewódzkim?
(wybaczcie, że się tak tego Kuby czepiam ale nie znam innych telewizyjnych gwiazd, gdyż nie posiadam TV od 10 lat)
Ja też nie.

Nastolatki wolą się utożsamiać z przystojnym, zabawnym (a przede wszystkim naturalnym) Kubą Jankowskim niż z wymuskanym i sztucznym Maciejem Musiałem.

Trend zaczynają rozumieć marki. Coraz więcej kampanii powstaje przy udziale blogo i vlogosfery.

- IKEA zaprosiła blogerów i vlogerów by zapozowali na okładkę swojego magazynu;
- Praktycznie każdy nowy telefon komrókowy jest wysyłany do blogerów lub portali technologicznych by Ci wyrazili swoją opinie na blogach;
- Radek Kotarski z Polimaty.tv podpisuje kontrakt z Bankiem Millenium (facet z Youtuba koło takich gwiazd jak Kevin Spacey, Marek Konrad czy Juliette Binoche);
- Castorama współpracuję z LekkoStronniczymi i AdBusterem;
- Whisky lubi współpracować z blogerami modowymi (ostatnio CzasGentelmanow.pl i Chivas Regal).

I wiele, wiele innych.
By ułatwić zadanie marketerom, powstały specjalne agencję (jak Szeri Szeri czy LifeTube), które pomagają w nawiązaniu współpracy na linii marka-bloger.



Rewolucja już prawie się rozopczęła.

- Gazety z każdym miesiącem tracą czytelników, gdyż wybierają oni Internet.
- Mamy smartfony, smartwatche, tablety, tabletofony, cienkie i lekkie laptopy - 24h online (a jeszcze jesteśmy przed premierą Google Glass).
- Prestiżowa kampania Radka Kotarskiego czy 80 milionów wyświetleń Wardęgi pokazuję jak blisko jesteśmy zatarcia granic pomiędzy celebrytą telewizyjnym a Internetowym.
- Były przeprowadzane badania dla ''Variety'' z których wynikło, że amerykańskie nastolatki bardziej podziwiają internetowe gwiazdy niż te znane nazwiska z Hollywood.
- Dzięki YouTubowi do popkultury dostali się Justin Bieber czy z polskiego poletka - Łukasz Jakóbiak.
- To vlogerzy wygrywają konkursy na najbardziej pożądanych facetów w Polsce (już abstrahując od tego jak głupie są takie rankingi)
- Zmiany zauważył już choćby Tomasz Kammel, który otworzył własny kanał Kammel Czanel i świetnie mu to wychodzi (wolę oglądać jego filmiki na Youtubie niż głupkowate teleturnieje, które zazwyczaj prowadzi w TV).

Wojewódzi i reszta gwiazd z TV jeszczę mogą opóźnić Internetową rewolucję. Mogą się bardziej zaangażować w Social Media, zwiększyć interakcję z fanami, stworzyć własne kanały Youtubowe czy tez blogi. Mogą również zainspirować się zachodem i wykorzystać platformy społecznościowe w swoich programach (i to byłaby najlepsza decyzja)
Mogą.
Jeszcze. ;-)

A jak Ty uważasz?
Kiedy nastąpi zatarcie pomiędzy gwiazdami telewizyjnymi a tymi z Internetu?
Może już nastapiło?

Serdeczności,
@WojciechKardys
Trwa ładowanie komentarzy...